Michał Siermiński

Przyczynek do krytyki lewicowego idealizowania „Solidarności”

"W niektórych nurtach radykalnie lewicowej literatury data 13 grudnia 1981 roku uznawana jest za swoiste „zerwanie” w historii NSZZ „Solidarność”. Wyraźne wyodrębnienie pierwszych szesnastu miesięcy „Solidarności” idzie przy tym często w parze z ich swoistą idealizacją. Podkreśla się, iż Związek w latach 1980-1981 – w odróżnieniu od tego, co nastąpiło po stanie wojennym – miał nie tylko robotniczy, ale także radykalnie lewicowy (niekiedy wręcz „komunistyczny” lub „marksowski”) i jednoznacznie postępowy charakter. Jako argument służy fakt, że w początkowym okresie swego istnienia „Solidarność” – mimo że powstała jako związek zawodowy – nie ograniczała się do działalności jedynie rewindykacyjnej, lecz występowała także z „ofensywnym” programem objęcia przedsiębiorstw robotniczym zarządem. Niekiedy to twierdzenie przybiera bardziej radykalną postać – wtedy walka o autentyczny samorząd robotniczy nie tylko uznawana jest za jeden z elementów solidarnościowej rewolucji, lecz określa istotę Związku przez pierwsze szesnaście miesięcy jego istnienia. ...."

PDF - 556.4 kb

<------- TUTAJ cały artykuł

Dodano dnia:19 stycznia 2016

Niedawno opublikowane