Andrzej Staroń

Étienne Balibar

Kim jest Étienne Balibar?

Dla pokolenia filozofów kształconych jeszcze przed rokiem 1989, a może nawet wcześniej, jest on uczniem Louisa Althussera, współautorem głośnej swojego czasu książki Czytanie Kapitału [1] . Bardziej dociekliwi wiedzą, że napisał jeszcze Sur la dictature du prolétariat (1976) i Cinq Études du matérialisme historique (1974). Według oficjalnych danych Étienne Balibar to urodzony w 1942 roku filo-zof francuski, emerytowany profesor filozofii politycznej i moralnej na Uniwersytecie Paris-X Nanterre, profesor California State University w Irvin, członek rady naukowej Centre Internationale d’Étude de la Philosophie Française Contemporaine, autor wielu...

Ale o tym może później.

Kiedy myślę o Balibarze, to, chcąc nie chcąc, zawsze sięgam pamięcią do mojego spotkania z nim zimą 1984 roku, kiedy to jako stypendysta rządu francuskiego odbywałem staż na Sorbonie. Mile, aczkolwiek obojętnie przyjęty przez moją oficjalną opiekunkę, panią profesor Helene Vedrine, zapukałem któregoś dnia do drzwi pokoju doktora Étienne’a Balibara. Zadziwiające, ale ten rozpoczynający już swoją światową karierę uczony nie zawahał się po-święcić wtedy i później wiele czasu zagubionemu w „kapitalistycznej” rzeczywistości przybyszowi zza „żelaznej kurtyny”. Nie sposób nie pamiętać jego serdeczności, cierpliwości w wyjaśnianiu niuansów języka francuskiego, życzliwości, bezinteresownej pomocy, na przykład w nawiązywaniu kontaktów z innymi filozofami francuskimi (do dziś przechowuję kopie listów polecających do Luciéna Sève’a, do Pierre’a Machereya i innych). Pamiętam długie rozmowy, nie tylko o filozofii, w jego gabinecie urządzonym w chambre de bonne na najwyższym piętrze mieszczańskiej kamienicy... Ach, gdybym wtedy wykorzystał te możliwości!

Odpowiadając zatem na pytanie, kim jest Étienne Balibar, powiedziałbym, po pierwsze – proszę wybaczyć mi nadmierną emocjonalność – to dobry, życzliwy człowiek. Takim go pamiętam ze spotkań i takim zapewne pozostał, skoro Thierry Paquot, otwierając pewne spotkanie, powiada tak:

Il y a une douceur dans le regard d’Étienne Balibar qui exprime bien une des ses qualités: l’attention à autrui, qu’il manifeste aussi par le toucher. Sa main serre la vôtre, puis s’envole vers votre épaule où elle se pose amicalement. Ce contact-là vaut de longs discours [2] .

Po drugie – wychowanek prestiżowej École Normale Superieure. Były marksista, którą to przygodę przeżyło w owym czasie wielu intelektualistów francuskich, autor głośnej Sur la dictature du prolétariat z 1976 roku, przetłumaczonej na osiem języków, w tym japoński i perski. Były członek Francuskiej Partii Komunistycznej, z której został usunięty w 1981 roku za opublikowanie w „Nouvel Observateur” artykułu krytykującego komunistyczne władze municypalne, raz za zburzenie miejsca spotkań robotników malijskich, dwa za niesłuszne oskarżenie młodego Marokańczyka o handel narkotykami.

Uczeń i przyjaciel Louisa Althussera, jeden z głównych przedstawicieli „althusseryzmu”, po którym odziedziczył á la fois la rigeur de la méthode, qui donne á ses analyses, meme les plus difficiles, une grand force démonstrative, et le gout de la philosophie politique, qui leur confere une réelle originalité par rapport á l’orthodohie marxiste [3]

Przede wszystkim jednak, po trzecie, Étienne Balibar to wielkiej klasy uczony, filozof, w którego twórczości nierozdzielnie splatają się poszukiwania teoretyczne i zaangażowanie praktyczne (la recherche théorique et l’activité militante). Jego twórczość, inaczej mówiąc, cechuje zadziwiająca spójność polityczna i filozoficzna.

Jaki jest jego obszar zainteresowań praktycznych i teoretycznych?

Nie mogąc – z powodu braku miejsca – przedstawić szczegółowej prezentacji i drobiazgowej analizy, na jaką zasługuje, spójrzmy przynajmniej, o czym mówi w kilku swoich ostatnich książkach.

I tak, napisana we współpracy ze znanym i tłumaczonym w Polsce Imma-nuelem Wallersteinem książka Race, nation, classe, wydana po raz pierwszy w 1988 roku, poświęcona jest rozważeniu jednego z najważniejszych proble-mów współczesności: odpowiedzi na pytanie, dlaczego pomimo znaczących historycznych doświadczeń (holokaust, dekolonizacja, przyznanie praw obywatelskich Czarnym w Stanach Zjednoczonych itp.) rasizm nie znika, ale wręcz przeciwnie, umacnia się. Według Balibara nie jest to ani epizod, ani przeżytek czy przesąd. Współczesny rasizm, jego zdaniem, jest społecznym stosunkiem nieoddzielnym od struktury tego świata, wewnętrznym uzupełnieniem „burżuazyjnego” uniwersalizmu. Wiele miejsca poświęca analizie możliwych przyszłych konfliktów społecznych w skali ogólnoświatowej, w warunkach, kiedy kryzysowi czy też zanikaniu dawnych form narodu towarzyszy rozkwit nacjonalizmu [4].

Kolejną znaczącą pozycją jest Droit de cité [5]. Tematyka esejów zawartych w tej książce jest bardzo szeroka: od „obywatelskiego nieposłuszeństwa” do Konstytucji europejskiej, od „preferencji narodowych” po możliwość „kultury światowej”. Balibar porusza w nich problemy tego, co nazywa obywatelskością (la citoyenneté): zastanawia się przede wszystkim nad podstawami autorytetu prawa, zastosowaniem praw człowieka i obywatela w nowych warunkach demokratyzacji granic i spotkania kultur. Zdaniem Balibara pojawienie się pro-blemu praw człowieka i obywatela ma głębokie strukturalne przyczyny, których korzenie tkwią w kryzysie współczesnej formy państwa – należy je zatem zrozumieć, aby na nowo przemyśleć politykę i móc stworzyć nowe instytucjonalne ramy dla „otwartej demokracji”.

Niewątpliwie jednym z najbardziej znaczących jego dzieł jest La crainte des masses. Politique et philosophie avant et après Marx  [6].. Trudno w kilku słowach streścić całość tej książki – najogólniej rzecz biorąc, jej tematem jest możliwość tworzenia historii przez masy – zawarta w tytule „trwoga” (termin Spi-nozy) odnosi się do trwogi, której doświadczają i którą wzbudzają masy, kiedy podejmują się „tworzenia historii” – a zatem odpowiedź na pytanie, czy możliwe jest zerwanie z dotychczasowymi utopiami bez tworzenia kolejnej. Tak jak i w innych swoich dziełach, tak i tutaj Balibar dokonuje wnikliwej, nowatorskiej wręcz, analizy twórczości wielkich filozofów przeszłości: Platona, Spinozy, Locke’a, Descartesa, Rousseau, Kanta i Fichtego, Marksa..., skupionej wokół problemu myśli politycznej, jaką jest filozofia.

W zapowiedziach wydawniczych znajduje się nowa książka: Citoyen Sujet, essais d’anthropologie philosophique. W wywiadzie udzielonym w 2003 roku, na pytanie, dlaczego często używa terminu „subiektywizacja” (subjectivation), Balibar odpowiedział:

J’ai travaillé à la fois de façon historique et philologique, en relisant des textes même anciens (comme ceux de Fîchte), ou des travaux an-thropologiques (comme ceux de Devereux), sur la question de savoir dans quelle mesure le rapport aux frontières des individus ou des groupes n’est pas seulement un rapport externe, un rapport admini-stratif, pas seulement non plus un rapport «vécu», mais un élé¬ment constitutif de l’identité. C’est une façon d’essayer de concrétiser un peu [...] deux grandes questions philosophiques – qui sont aussi politiques: d’une part, la question du rapport entre le «je» et le «nous», l’idée iue les identités ne sont ni purement individuelles ni purement collectives, mais sont des façons, pour l’individu, d’intérioriser l’appartenance et, pour la collectivité, d’instituer ou de prescrire les subjectivités; d’autre part, la question du «je» (ou du «nous») et de «l’autre». La frontière qu’on défend tous ensemble, par laquelle on se sent protégé ou entravé, et qui est le lieu du passage et du contact avec l’autre autant que celui de la fermeture, est une figure un peu plus historique et un peu plus concrète de ces grandes questions. Mais là, je me demande si le plus éclairant n’est pas de recourir à la littérature. La psychologie, l’enquête d’opi¬nion, le sondage ne livrent pas beaucoup plus que des banalités, tandis que la littérature parvient quelquefois à mettre en évidence cette dimension symbolique. Je pense à des auteurs de bords tout à fait différents: Barrés était un romancier nationaliste de ia frontière; mais un Claudio Magris, ou encore les grands auteurs maghrébins d’expression française comme aujourd’hui Assia Djebar, sont des romanciers de la frontière. De la frontière intérieure et de la frontière [7]

Kilka dni temu ukazało się drugie wydanie L’Europe, l’Amerique, la guerre. Réflexion sur la médiation européenne [8] . Punktem wyjścia rozważań jest tutaj teza, że wobec polityki siły, prowadzonej przez Stany Zjednoczone, Europa powinna zerwać z ideologiczną tradycją swoich granic i wypracować model nowego internacjonalizmu.

Czy Europa jest w stanie przeciwstawić się hegemonii amerykańskiej? Aby odpowiedzieć na to pytanie, Balibar analizuje problemem stosunków między ideami tożsamości zbiorowej i możliwości działania. Skoro, z uwagi na różnice potencjałów militarnych i ekonomicznych, Europa nie może stanowić przeciwwagi dla USA, to – Balibar nawiązuje tu do swoich wcześniejszych badań dotyczących kryzysu państwa-narodu (État-nation) – rozwiązaniem może być wprowadzenie „antystrategii” czy też strategii niemożności (une stratégie de l’impuissance). Inaczej mówiąc, aby móc działać, należałoby odrzucić ideę homogenizacji kulturowej i konstytucyjnej przestrzeni europejskiej i stworzyć alternatywę dla obecnej globalizacji. Strategia ta miałaby korzystać z bogactwa historycznej różnorodności Europy i wprowadzić je na scenę międzynarodową – stworzyć nowy internacjonalizm. Balibar nazywa to „lekcją odmienności” (lécon d’altérité). Na podkreślenie zasługuje tutaj rola intelektualistów, którym przyznaje w owym nauczaniu odmienności znaczącą rolę „tłumacza” między kulturami, językami, sposobami sprawowania władzy itp.

Jednym z podstawowych wątków tej książki, obecnym zresztą w całej twórczości Balibara, jest konieczność wypracowania nowej koncepcji polityki, ponieważ, jego zdaniem, obowiązująca obecnie, nie jest zadowalająca – a więc il foudrait donc en inventer une nouvelle, en partant d’une reflexion critique sur notre héritage – celui de luttes sociales et idéologiques qui informent notre histoire depuis au moins deux cents ans [9].

Pojawiające się w związku z tym problemy stanowią zresztą temat artykułu Lenin i Gandhi...

Po czwarte, Balibar, jak się wydaje, lubi prowokować. Chociażby porów-naniem dwóch, tak odmiennych historycznych postaci, jak Lenin i Gandhi.

Albo tytułem pośmiertnych wspomnień o Jacques’u Derridzie, którego był bardzo bliskim przyjacielem: Zmarł wielki filozof marksistowski Jacques Derrida [10]..

Celem prowokacji jest zmuszenie do myślenia...

Bibliografia, wybrane pozycje w języku francuskim:

1. Lire le Capital (współpr. L. Althusser, P. Macherey, J. Rancier i R. Establet), wyd. F. Maspero, 1965 (wyd. pol.: Czytanie Kapitału, PIW, 1975).

2. Cinq Études du materialisme historique, wyd. F. Maspero, 1974.

3. Sur la dictature du prolétariat, wyd. F. Maspero, 1976 (książka ta została przetłumaczona na angielski, niemiecki, włoski, hiszpański, portugalski, japoński, grecki i perski).

4. Ouvrons la fenetre, camerades (współpr. G. Bois, G. Labica i J.-P Lefebvre), wyd. F. Maspero, 1979.

5. Marx et sa critique de la politique (współpr. A. Tosel i C. Luporini), wyd. F. Maspe-ro, 1979.

6. Spinoza et la politique, wyd. PUF, 1985 (książka ta miała już trzy wydania, wyczerpane).

7. Race, nation, classe (współpr. I. Wallerstein), wyd. La Decouverte, 1988.

8. Les Frontières de la democratie, wyd. La Découverte, 1992.

9. Lieux et noms de la verité, wyd. Éditions de l’Aube, 1994.

10. La Crainte de masses. Politique et philosophie avant et après Marx, wyd. Galilée, 1997.

11. Droit de cité. Culture et politique en democratie, wyd. Éditions de l’Aube, 1998.

12. Nous, citoyens d’Europe? Les frontières, l’État, le peuple, wyd. La Découverte, 2001.

13. W przygotowaniu: Citoyen Sujet, essais d’anthropologie philosophique, wyd. PUF.

[1] L. Althusser, E. Balibar, Czytanie Kapitału, tłum. W. Dłuski, PIW, Warszawa 1975.

[2] Zob. „Revue Urbanisme” nr 318, mai/juin 2001. „W wyglądzie Balibara dostrzec można pewną łagodność, która doskonale wyraża jedną z jego cech. Jest nią uważność wobec «innego», którą wyraża także poprzez dotyk. Ściska rękę, a potem przyjacielsko kładzie dłoń na ramieniu. Ten kontakt jest więcej wart niż długie rozmowy”.

[3] F. Thomas, Retours a la philosophie politique, [w:] Critique de Le Monde, le 28 Février 1992 „[...] zarazem rygor metody, która nadaje wielką siłę przekazu nawet najtrudniejszym jego analizom i zamiłowanie do filozofii politycznej, całkowicie różnej od ortodoksji marksistowskiej”..

[4] É. Balibar, I. Wallerstein, Race, nation, classe. Les identités ambiguës, La Découverte & Syros, Paris 1997 (wyd. I: Editions La Decouverte, Paris 1988).

[5] É. Balibar, Droit de cité, PUF, Paris 2002 (wyd. I: Éditions de l’Aube, Paris 1998).

[6] E. Balibar, La crainte des masses, Éditions Galilée, Paris 1997. Dzieło jest w trakcie tłumaczenia. Ukaże się w przyszłym roku w wydawnictwie „Dialog”

[7] itinéranteZob. „Critique internationale” nr 18, styczeń 2003 r. „Pracowałem zarazem na sposób historyka i filologa, próbując znaleźć w dawnych pracach (na przykład u Fichtego) czy w pracach antropologów (u Devereux) odpowiedź na pytanie, w jakiej mierze odniesienie jednostek i grup do granic nie jest jedynie odniesieniem zewnętrznym, odniesieniem administracyjnym, czy też odniesieniem «przeżytym», lecz jest konstytutywnym składnikiem tożsamości. Jest to po trosze próba skonkretyzowania [...] dwóch wielkich problemów filozoficznych: z jednej strony problemu stosunku «ja» i «my», idei, że tożsamości nie są ani czysto jednostkowe, ani czysto kolektywne, ale są, dla jednostek, sposobami interioryzowania przynależności, a dla zbiorowości sposobami instytuowania lub preskrypcji subiektywności, z drugiej strony problemu «ja» (lub «my») i «obcy». Bardziej konkretną i historyczną postacią tych wielkich problemów jest wzajemnie broniona granica, która je chroni lub zniewala, granica, która jest miejscem przejścia i kontaktu z obcym, jak również sposobem jego izolacji. Zastanawiam się, czy bardziej pożyteczne w wyjaśnieniu tych problemów nie byłoby odwołanie się do literatury pięknej. Psychologia, badanie opinii, sondaże, dostarczają niewiele więcej niż banały, podczas gdy literatura urzeczywistnia ów wymiar symboliczny. Myślę tutaj o całkowicie różnych autorach: Barrés był nacjonalistycznym pisarzem granicy; ale Claudio Magris czy wielcy pisarze maghrebijscy piszący po francusku, jak Assia Djebar, są pisarzami granicy. Granicy wewnętrznej i granicy zmieniającej się”. .

[8] Wyd. I: 2003.

[9] Wywiad J.A. Nielsberg z E. Balibarem, L’Europe de la sagesse, „L’Humanité”, 6. Mai 2003 „[...] należałoby zatem wymyślić nową, której punktem wyjścia byłaby krytyczna refleksja nad naszym dziedzictwem – dziedzictwem walk społecznych i ideologicznych obecnych w naszej historii od przy-najmniej dwustu lat”.

[10] Pod takim tytułem tekst ukazał się zaraz po śmierci Derridy. Z niewiadomych przyczyn nosi teraz tytuł À bientôt, Jacques Derrida albo À démain, Jacques Derrida. Ciekawe

Dodano dnia:5 lutego 2008

Niedawno opublikowane